Zachęcam do polubienia strony gabinetu na Facebooku. Planuje co trzy dni analizować tam inną ekspresję mimiczną.
Na razie wrzucam jako zachętę Tapetę firmową wzorowaną na tej z Lie to Me.

Zachęcam do polubienia strony gabinetu na Facebooku. Planuje co trzy dni analizować tam inną ekspresję mimiczną.
Na razie wrzucam jako zachętę Tapetę firmową wzorowaną na tej z Lie to Me.

Niedawno naszła mnie refleksja związana z podobieństwem tego co określa się mianem coachingu kariery, czy też planowania rozwoju zawodowego a planowaniem strategicznym w organizacji.
Paradygmaty, podejścia do psychoterapii ścierają się ze sobą. Czasem dominuje podejście związane z naukami behawioralnymi a czasem humanistycznymi. Trudno jest mi ocenić bezstronnie, które jest lepsze ale chciałbym dokonać pewnego eksperymentu myślowego i zastanowić się co by było gdyby, któreś z nich wygrało
Chciałbym wytłumaczyć jak wygląda psychoterapia psychodynamiczna używając jedynie sformułowań związanych z zachowaniem i fenomenologią. Przybliżyć to co się dzieje w terapii zorientowanej psychodynamicznie nie tylko potencjalnemu pacjentowi ale również psychoterapeutom o innej orientacji teoretycznej.
Zajrzałem na stronę psychotekstu i znalazłem tam coś takiego jak:
http://www.psychotekst.pl/pdf/psychoterapia_po_ludzku_PSYCHOTEKST.pdf
Jedynie pobieżnie przejrzałem ale wydaje mi się, że treści tam zawarte mogą zainteresować osobę zainteresowaną rolą pacjenta… i psychoterapeutę albo studenta psychologii też.
Widzę, że jest tam kawałek opisujący Psychoterapię Psychodynamiczną autorstwa Andrzeja Trzęsickiego. Ten element polecam szczególnie ze względu na tematykę i osobę autora.
Jak już ktoś będzie na Psychotekst.pl to niech rozejrzy się po stronce – naprawdę warto.
Mało kto wie jak na poziomie fizjologii i neurologii alkohol na nas działa. Zazwyczaj gdy zadaje to pytanie podczas szkolenia słyszę: „zabija szare komórki”. Jest to prawda ale nie do końca. Szare komórki padają nam w setkach i tysiącach prawie cały czas, poza tym dla sprawnego funkcjonowania poznawczego tak samo jeśli nie ważniejsze jest nie to ile szarych komórek mamy ale jak gęsta jest sieć połączeń między nimi.
No to trochę odczarujmy ten wpływ alkoholu na układ nerwowy osoby pijącej.
Pamiętam jak będąc jeszcze na studiach uczestniczyłem w interesującym spotkaniu z Panem Klajsem – reprezentantem szkoły Ericksonowskiej i jeśli dobrze pamiętam ważną osobą w Polskim Instytucie Ericksonowskim.
„Jeśli masz w ręku młotek wszędzie widzisz gwoździe.”
Chciałbym porównać z Państwem dwa podejścia do nabywania nowych kompetencji.
Jedną z technik NLP jest modelowanie. W wielkim skrócie. Najpierw wybieramy modela od którego chcemy się uczyć. Następnie zaczynamy go naśladować. Robimy to jak najwierniej potrafimy aż uzyskamy podobny jak on poziom mistrzostwa. NLP proponuje nam uskutecznianie mimikry. Osobiście trochę w tym podejściu zniechęca mnie pominięcie kompletnie aspektu psychicznego naśladownictwa – rozumiem jednak, że w NLP chodzi przede wszystkim o skuteczność działania a nie o kwestie emocjonalne
Czytaj dalej
Jakiś czas temu wspominałem na Facebooku o książce „Sztuka Rozpoczynania” Kawasakiego.
Dzisiaj oddaje wam formatkę prezentacji służącą do przygotowania wystąpienia przed przyszłym inwestorem. Kilka slajdów o określonych tytułach i określonej treści.
Pamiętajcie o zasadzie 10/20/30 w tworzeniu prezentacji Powerpoint
Od jakiegoś roku wykorzystuje podczas swoich szkoleń zadanie konstrukcyjne polegające na budowie wieży z makaronu przez grupę. Materiał i treść zadania stymulują silnie kreatywność uczestników szkolenia, wybijają ich z utartych torów myślenia i wprowadzają pozytywną energię.
Czytaj dalej